| Celina z Płoskich Zalewska, córka Stefanii i Hieronima, musiała być osobą niezwykłą, skoro zdecydowała się na studia medyczne w Bernie w Szwajcarii. Wtedy niewiele dziewcząt podejmowało studia wyższe, zwłaszcza na takim kierunku. W Rosji było to zupełnie niemożliwe. Trzeba było jechać daleko za granicę, jak kuzynki ciotki Marianny Antoniny Wnorowskiej - Mania i Bronka Skłodowskie, które studiowały w dalekim Paryżu. Na decyzję o studiowaniu medycyny miała też może wpływ tragiczna śmierć wujka Zdzisława, któremu lekarze nie zdołali pomóc. (z książki p.Bożenny Kucharczyk) |
| Młoda para zamieszkała w Warszawie, najpierw przy ulicy Chłodnej, a potem we własnym domu przy ul. Czarnieckiego na Żoliborzu. Obydwoje do roku 1939 pracowali w różnych placówkach medycznych stolicy. |
|
Obydwoje do roku 1939 pracowali w różnych placówkach medycznych stolicy... W czasie powstania warszawskiego dr Celina Zalewska była komendantem powstańczego szpitala nr 104 przy ul. Czarnieckiego 49 w dawnej Szkole Rodzin Wojskowych (niedaleko swego domu). W późniejszym czasie szpital przeniósł się do sąsiedniego schronu tak zwanego Fortu Sokolnickiego. Ludwik Armada tak wspomina panią doktor: "Szefowa placówki, dr Celina Zalewska, starsza wytworna pani (miała wtedy 56 lat) po krótkiej rozmowie zaprosiła mnie gorąco do współuczestniczenia w szeregach tworzącego się szpitala." |
| C1-8-2 |